Aktualności
6 dzień października 2007 roku – to brzmi jak przepowiednia!
dodano: 2007-10-15 23:07:17
Sobota – 6.X – była bardzo pracowitym i obfitującym w przeżycia dniem.
Sobota – 6.X – była bardzo pracowitym i obfitującym w przeżycia dniem. Południowe godziny to intensywne przygotowania i występ na płycie Rynku Głównego, na scenie przed Ratuszem. Marzą o tym wszystkie dziewczyny, które pracowicie ćwiczą i dopracowują układy taneczne przez cały prawie rok – nasze Stokrotki. Taneczny układ wmontowany między rycerskie uzbrojenie i szermierkę, wzbogacony tajemniczą mgłą i uśmiechniętymi buziami Stokrotek podobał się publiczności. Tym bardziej, że nie brakło też widzów z Prądnika Czerwonego i najwierniejszych kibiców – kadry wychowawców, która stawiła się w komplecie. Znane na co dzień zwariowane dziewczyny zupełnie inaczej prezentowały się w estradowych strojach, lekko spięte tremą. Prosto z Rynku popędziły w swoje pierwsze tourne: na Prądnik, gdzie trwał już festyn z okazji Święta Dzielnicy III. Również tam Stokrotki miały możliwość popisać się wypracowanymi układami tanecznymi. I choć mówią, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju, jednak trema nie była już tak paraliżująca a widownia bardzo życzliwa!
„ktokolwiek widział – ktokolwiek wie” – do uświetniania wszelkich imprez – „Stokrotki polecają się na święta”



















































































