Aktualności
Podziękowania pani Kamili.
dodano: 2010-01-28 14:23:48
- Pani Afro – za kawał dobrej roboty zwieńczony fantastycznym wyjazdem, za swobodę w działaniu i duże zaufanie do nas wszystkich;
- Panu Piotrkowi – za codzienną końską dawkę humoru, pomoc, o którą nigdy nie trzeba prosić i zrozumienie przez duże “Z” pisane;
- Pani Ani – za fenomenalną rolę wiedźmy, za odkrycie przed nami takiej siebie, której jeszcze nie znałam;
- Pani Asi – za Ducha Murzasichle, którego nikt inny lepiej by nie zagrał, za gościnę do późnych godzin nocnych;
- Lidzi i Adzie – za to, że odkąd do nas dojechały sprawiły, że częśćiej się uśmiechałam i cieplej mi było na sercu;
- Izie – za to, że śmiała się o jakieś 300% częściej niż na co dzień – i tak trzymaj!
- Julce – za codzienne odcinki kabaretonu w jej niepowtarzalnym wykonaniu, za to, że zmuszała do śmiechu nawet tych najbardziej gburowatych J
- Madzi W. i Oli P. – za samodzielność i pomoc tym najmłodszym;
- Madzi A. – za to, że nie dawał w kość tak, jak zwykle; za to, że swoją niespożytą energią zarażała innych;
- Ali, Oli K, Madzi K. i Karolnie. – za nasze pierwsze “koty za płoty” podczas pierwszego wspólnego wyjazdu; za to, że potrafiły się zgrać w nieźle śmigający zespół;
- Adiemu – za to, że czasem przestawał podchodzić do nas z dystansem, poluzował i dobrze się bawił – tak trzymaj Adi!
- Miśkowi – za determinację i zagrzewanie do boju Małolatów podczas sfingowanej “zaprawy”;
- Kondziowi – za wiecznie uśmiechniętą twarz i całe mnóstwo energii; za twardą postawę podczas dłuuugiego krzesełka;
- Grzesiowi – za to, że zmienił swoją twarz i stał się przesympatycznym i pozytywnie nastawionym do ludzi Małolatem – dzięki kochany!
- Patrykowi – za opiekuńczą postawę i sumienne wykonywanie funkcji sekretarza;
- Maćkowi – za to, że pokazał nam wszystkim na jak wiele stać nie tylko jego, ale każdego z Was i tym samym wzniecił we mnie promyczek nadziei i dalszej chęci do pracy. Maćku – czapki z głów.
- Wszystkim kochanym Cini Mini – za to, że dzielnie walczyły na stoku, starały się być bardzo samodzielne, a swoją postawą rozkosznie rozgrzewały nam serca.
Pani Kamila



















































































